Grzechy inwestorów – szukanie potwierdzen

Jako pierwszy „grzech” weźmy pod rozważania nadmierną skłonność do szukania potwierdzeń własnych opinii (ang. confirmation bias). Inwestowanie na giełdzie nie jest prostą grą. Rynek kapitałowy nie jest systemem, który przy odpowiednio rzetelnym podejściu, sumienności i pracowitości jesteśmy w stanie rozpracować i zrozumieć wszystkie zawiłości jego funkcjonowania. Gra na giełdzie przypomina bardziej szukanie właściwego rozkładu prawdopodobieństw dla różnych możliwych wariantów wydarzeń.

Najtrafniejsze prognozy i komentarze operują tak naprawdę stwierdzeniami typu – „szanse wzrostu mogę prognozować z pewnością sięgającą 70 proc.”. Jeśli ktoś twierdzi „dałbym sobie rękę uciąć, że jutro będą wzrosty” to doświadczony gracz zazwyczaj zachowuje dystans (lub powinien) do takich osób i ich opinii.
Czemu ludzie formułują tak kategoryczne stwierdzenia na temat rzeczywistości, która jest nieprzewidywalna i chaotyczna?
Pragnienie „posiadania racji” leży w naturze każdego człowieka. Czasami nawet trudno zdać sobie sprawę, jak bardzo zależy nam na pozytywnym obrazie samego siebie i jak istotnie wpływa to na nasze osądy i zachowania. Z pragnienia posiadania racji wypływa bardzo duża chęć do życia w pewności i zrozumieniu otaczającego nas świata. Z drugiej strony, nie jesteśmy w stanie efektywnie przetworzyć wszystkich napływających do nas informacji. W ten sposób pojawia się problem doboru kryteriów, według których będziemy odsiewać napływające sygnały. Grzechy inwestorów – skłonność do szukania potwierdzeń
Jak odsiewać informacje
W idealnym przypadku – gdybyśmy byli w pełni racjonalni, a nasze pragnienia i emocje nie wpływałyby na proces myślowy – powinniśmy dążyć do sprawiedliwego przyjmowania lub odsiewania informacji tylko na podstawie istotności jej znaczenia. To czy informacja zgadza się z naszym spojrzeniem na świat, sytuację na giełdzie, czy perspektywy danej spółki nie powinno mieć znaczenia. Otóż w natłoku informacji każdy człowiek ma niestety tendencję do
wyszukiwania informacji potwierdzających przyjęte wcześniej hipotezy oraz odrzucania tych sygnałów, które mogłyby podważyć słuszność podjętych wcześniej działań.  Oczywiście wada ta u jednych ujawnia się bardziej, a u innych trochę słabiej. Ktoś powiedział kiedyś jednemu z badaczy giełdy:

„Informacji jest ogrom. Jesteś w stanie znaleźć dane, które potwierdzą prawie dowolny pogląd lub tezę„.
Skłonność danej osoby do szukania potwierdzeń własnych opinii (tendencyjność doboru i interpretacji danych) choć nie jest niezmienną cechą temperamentu to jest w miarę trwała i dlatego można próbować ją oszacować. Osoby które najlepiej potrafią uodpornić się na wpływ omawianego tu zniekształcenia mają znacznie większe szanse zarobić pieniądze na rynku. W ten sposób dochodzimy do sedna – chyba większość z nas zdaje sobie sprawę, że nie jesteśmy doskonali. Jednak nie każdy potrafi poprawnie zidentyfikować swoje słabości.
Więcej obiektywizmu i rzetelności
Jeśli kiedykolwiek przed kupnem spółki miałeś dużą rozterkę czy dobrze wybierasz, a po kupnie nagle okazywało się, że Twoje wątpliwości zmalały (choć kurs spółki wcale nie wzrósł istotnie lepiej niż inne akcje) to powinieneś zastanowić się czy dobrze dobierasz informacje i czy jesteś obiektywny w swoich ocenach. W takim przypadku polecam ćwiczenia polegające na wyszukiwaniu informacji sprzecznych z tym, co podpowiada nam serce. Jeśli zastanawiasz się nad jakąś transakcją proponuję świadome położenie większego nacisku na wyszukanie informacji, które mogłyby nas odwieźć od powziętego zamiaru.
George Soros w 1998 roku stwierdził, że skłonność do obiektywnego doboru informacji (czyli przeciwieństwo omawianej w niniejszym artykule słabości) jest:

  •   racjonalna
  •   rzadko spotykana
  •   zyskowna.

One thought on “Grzechy inwestorów – szukanie potwierdzen

  • Rekin Finansów

    Po 4 latach gry na rynkach kapitałowych doszedłem do wniosku że ma to dużo wspólnego z grami losowymi. Szukanie potwierdzeń tak jak napisałeś Jarek to typowe zachowanie dla każdego człowieka. Ciężko z tym walczyć 🙂

    Odpowiedz

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *